sobota, 13 kwietnia 2013

Deszcz, a czemu nie?

Hey!Dzisiaj obudziłam się jakoś późno niż zawsze bo o 10 a zazwyczaj budzę się o 8,9.Ale więcej snu mi nie zaszkodzi.Dzień zaczęłam od laptopa tak na prawdę. Oglądałam sobie simsy(chyba jestem trochę uzależniona^-^)O 14 pojechałam z koleżanką do galerii najpierw byłyśmy w macdonaldzie potem w forever18 i w croppie. Upolowałam z forever18 1 bluzkę za 25zł z 44.W croopie była ładna skórzana kurtka  za 80zł,a miałam przy sobie tylko 40 zł. Dlatego postaram się szybko zarobić  żeby zdążyć w promocji.Wracałyśmy autobusem ale wysiadłyśmy po drodze ponieważ to nie był nasz.Nasz uciekł nam z przystanku więc weszłyśmy do tego co jedzie po drodze.Ja poszłam na przystanek żeby pojechać do góry(u nas mamy tak jakby górę, półpiętro i  dół.Nasz osiedle inaczej  znajduje się na górze)Miałam 5 min do autobusu a tu zaczyna lać.Ja schowałam się do klatki obok ale i tak byłam  cała mokra.Jak byłam już w domu była 16:30.Kiedy wróciłam praktycznie cały czas w laptopie.Może tam 1 h oglądałam pamiętniki z wakacji bo bardzo lubie ten serial.Więcej nic sie nie działo więc Do zobaczenia.Pa
widok z autobusu.Niezbyt ciekawy



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz